Nowe POlicje

By prywatny
strażnik parkingowy

Wszyscy znamy i doceniamy bohaterską pracę strażników miejskich, szczególnie blokowanie kół samochodów nieopatrznie pozostawianych przez właścicieli w nie najszczęśliwszych miejscach, tudzież przewożenie tych samochodów przy pomocy zaprzyjaźnionych laweciarzy na zaprzyjaźnione, luksusowe (sądząc po cenach) parkingi. Niestety, wśród rozlicznych formacji mających prawo do zatrzymywania, legitymowania, rewidowania i pałowania obywateli, strażnicy parkingowi byli dotychczas dyskryminowani, a arsenał ich środków bojowych był niepokojąco skromny.

Miłościwie nam panująca Platforma Obywatelska postanowiła ten stan rzeczy zmienić. Nie od parady ma przecież w swoich szeregach niejakiego Dzięcioła, posła, a przedtem strażnika i bohatera reality show zarazem. Tak więc straż miejska stanie się taką prawie-policją. Gdy nasunie się jej podejrzenie, będzie mogła każdego zatrzymać, przeprowadzić rewizję osobistą i przeglądnąć bagaże, a gdyby delikwent miał jakieś wątpliwości – użyć “środków przymusu bezpośredniego” w postaci paralizatorów elektrycznych i koni służbowych (hmm…), a następnie zakuć go w kajdany.

Kierunek zmian cieszy się całkowitą aprobatą premiera Tuska, któremu marzy się przekształcenie straży parkingowej w “policję municypalną”. Dlatego też na tej jednej formacji się nie skończy – już wcześniej pojawił się pomysł powołania innej parapolicji: straży kolejowej, mającej zastąpić obecnych SOK-istów. Ciekawe, kto będzie następny na drodze do jeszcze bardziej rygorystycznego zaprowadzania “prawa i porządku”? Straż pożarna? Ochroniarze w supermarketach? Listonosze? Kominiarze? Ciecie? Każdy, kto zdoła przyodziać się w jakiś śmieszny mundurek?

Tagi: , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz